Frytki na ogół przygotowujemy na dwa sposoby – bądź ze świeżych ziemniaków, bądź z mrożonki. W każdym z tych przypadków postąpić musimy podobnie.
- Przygotuj olej – zalecana ilość to porcja 1:10, czyli na każde 100 g frytek litr oleju. Jeśli wrzucisz ich więcej, gwałtownie obniżą temperaturę tłuszczu, a co za tym idzie – wchłoną go znacznie więcej.
- Wlej tłuszcz do garnka lub frytownicy. Musi to być tłuszcz przeznaczony wyłącznie do smażenia frytek – jeśli użyjemy tłuszczu, w którym smażono już coś innego, wówczas frytki przejdą obcym zapachem.
- Rozgrzej tłuszcz do temperatury około 180 – 190 stopni. Nie powinien być gorętszy, bowiem wtedy frytki spieką się szybko na zewnątrz, pozostając w środku surowe, nie może tez być chłodniejszy, bo wówczas nasze frytki nim nasiąkną i zamiast chrupiące będą miękkie i nieapetyczne.
- Jeśli masz specjalny koszyk do smażenia frytek – umieść go w garnku.
- Wrzuć jedną frytkę na tłuszcz - jeśli od razu wypływa na powierzchnię, a wokół niej skwierczą bąbelki oleju, jest to znak, że osiągnął już odpowiednią temperaturę.
- Jeśli robisz frytki z mrożonki, pod żadnym pozorem nie rozmrażaj ich wcześniej. Wyjęte z zamrażarki wrzuć wprost do rozgrzanego oleju.
- Smaż frytki tak długo, aż nabiorą złocistego koloru i staną się lekko twarde. Jeśli używasz frytek z mrożonki, dobrze jest trzymać się czasu zalecanego przez ich producenta na opakowaniu.
- Wyjmij ostrożnie koszyk, uważając, by nie opryskać się gorącym tłuszczem. Lekko nim potrząsaj, by opadł nadmiar oleju. Jeśli nie masz koszyka, użyj łyżki cedzakowej, wykładając frytki na talerz wyłożony jednorazowym ręcznikiem lub na metalowe sitko – dla odsączenia.
- Posól frytki dopiero po podaniu – najlepiej nich każdy z jedzących zrobi to sam. Jeśli posolisz je wcześniej, sól sprawi, że zmiękną szybciej.
PODOBNE:

























